W oddali rozlega się rytmiczna muzyka perkusistów - to korowód orkiestry batucadowej, której towarzyszą tancerze i capoeiristas - zabawa jak w Rio de Janeiro. Idąc zapraszają ludzi do zabawy, tańca, na festiwal. Słowo „festival” znaczy „święto”. Na scenie króluje salsa, samba i tańce pochodzenia afro-kubańskiego. Temperatura, jaką uzyskuje scena jest dowodem na to, że karnawał w Rio uznany jest za największą i najwspanialszą imprezę na świecie. Wśród najoryginalniejszych tańców Brazylia przoduje ze swoją capoeirą - połączeniem tańca ze sztuką walki. Odmianą capoeiry jest maculele, wojenny taniec manifestujący siłę i zdererminowanie wywołuje żywe zainteresowanie, zwałaszcza u damskiej części publiczności. Zwieńczeniem dnia jest koncert dziewięcioosobowej orkiestry latino. Grają znane utwory „My Puerto Rico”, „Oye Como Va” oraz własne kompozycje utrzymane w stylistyce latino.